Mini-recenzja #27 – Magazyn Lego Nexo Knights 11/2017

Ostatnio same recenzje, więc dziś na blogu możecie przeczytać kolejną mini-recenzję 😀 .

Zrecenzuję dla was jedenasty tegoroczny numer magazynu Lego Nexo Knights.

Jeśli jeszcze nie zauważyliście, magazyn Lego Nexo Knights i jego recenzje pojawiają się co miesiąc, a to właśnie dlatego, że magazyn ten jest miesięcznikiem w porównaniu do magazynu Lego City (który ostatnio recenzowałem) który jest kwartalnikiem, czyli pojawią się 4 numery w roku i pojawia się co 3 miesiące.


Okładka i tylna strona tradycyjnie w kolorach pomarańczowo-niebieskich i zielono-pomarańczowych i z postaciami rycerzy Nexo.

Mini-recenzja #27 – 1

Kupując magazyn dostajemy dwa dodatki – nową serię kart do gier oraz klocki do złożenia figurki i akcesoriów.

Mini-recenzja #27 – 2

Wspomniane karty to nowe w sprzedaży karty Lego Nexo Knights Trading Card Game Seria 2.

Mini-recenzja #27 – 3

Tak wygląda zawartość saszetki z kartami od przodu i od tyłu.

Mini-recenzja #27 – 4

W skrócie: 4 karty, 1 naklejka i instrukcja gry karcianej.

Ale to jest mniejszy dodatek, przejdźmy do prawidłowego, większego dodatku 😀 .

Mini-recenzja #27 – 5

Dostajemy 20 części do złożenia Kamiennego Olbrzyma z machiną latającą.

Mini-recenzja #27 – 6

Figurka „olbrzyma” ma nadruki na torsie i na głowie po obu stronach co zdecydowanie idzie na plus:

Mini-recenzja #27 – 7

Bardzo fajnie wygląda figurka w hełmie z bronią.

Mini-recenzja #27 – 8

A tak wygląda Kamienny Olbrzym z dziwną machiną latającą.

Mini-recenzja #27 – 9

Według mnie wygląda to pokracznie i myślę, że niepotrzebny jest ten topór na dole.

Figurka bez maszyny do latania może zasiąść za sterami/kierownicą dwóch pojazdów z poprzednich numerów magazynu Lego Nexo Knights. I olbrzym ten wygląda bardzo fajnie z pojazdami. Dobrze dobrane kolory i części 🙂 .

Mini-recenzja #27 – 10

Przechodząc do samego magazynu, znajdziemy tu oczywiście komiks z rycerzami Nexo

Mini-recenzja #27 – 11

i kamiennymi potworami 😉 .

Mini-recenzja #27 – 12

Komiks tworzony jest z humorem, dzieciom powinien się podobać 🙂 .

Mini-recenzja #27 – 13

A jeśli nie wystarczy wam komiks, znajdziecie tu też różnego typu zadania.

Mini-recenzja #27 – 14


Podsumowując, magazyn jak zwykle z nienajgorszym komiksem i zadaniami, a nawet 2 dużymi plakatami i 2 dodatkami, czyli kartami i figurką zbudowaną z ciekawych części powoduje, że warto rozważyć zakup tego magazynu Nexo Knights. Ja osobiście wolę nawet figurkę od pojazdu 😀 .

Mini-recenzja #27 – 15


A w przyszłym numerze magazynu dostępnym od 15 grudnia gratisem będzie poduszkowiec (dla rycerzy) składający się z aż 35 części!

Mini-recenzja #27 – 16

Reklamy

RECENZJA: LEGO® NINJAGO®. Podstęp dżina

Dziś na blogu recenzja nieco starszej publikacji książkowej od AMEET, bo z początków zeszłego roku – zrecenzuję dla was LEGO® NINJAGO®. Podstęp dżina.

RECENZJA Podstęp dżina 1

Książka na okładce ma opakowanie z częściami Lego do złożenia figurki i akcesoriów oraz oczywiście znak serii, tytuł, wielki obrazek z Kai’em oraz informację co znajdziemy w środku…

A z tyłu Jay 😉

RECENZJA Podstęp dżina 2

Jak na porządną książkę od AMEET przystało znajdziemy w niej różne zadania.

Nawiązują one do wydarzeń z serialu Lego Ninjago, a konkretniej do sezonu w którym dżin Nadhakan próbuje podbić krainę Ninjago i zamienić ją w Dżinjago 🙂 .

RECENZJA Podstęp dżina 3

Ale także komiksy i fajne obrazki. Pamiętacie Echo Zane’a? Jakie było zdziwienie fanów Ninjago kiedy został on wydany w zestawie 😀 .

RECENZJA Podstęp dżina 4

I opowiadania o losach ninja, tutaj akurat o przygodzie Jay’a.

RECENZJA Podstęp dżina 5

Tak jak wspominałem komiksy, krótkie ale za to zwięzłe 😀 . A tu podniebnych piratów i Zane’a.

RECENZJA Podstęp dżina 6

Na koniec omawiania tej książki fotka stron z Krzemieniakiem, Nadhakanem oraz Clouse’m i dwoma zadaniami.

RECENZJA Podstęp dżina 7

Przechodząc do klockowego dodatku, otrzymujemy 12 części do złożenia Kai’a i  broni.

RECENZJA Podstęp dżina 9

Tak wygląda figurka od przodu i od tyłu:

RECENZJA Podstęp dżina 10

Strój Kai’a zaliczany jest do strojów „głębostoniowych” z sezonu z duchami i Morro. Jedyna różnica jest taka, że zamiast maski Kai ma fryzurkę 🙂 .

W czarnej uprzęży na miecze Kai wygląda znacznie lepiej niż bez:

RECENZJA Podstęp dżina 11

A jak już dostanie miecze to w ogóle świetnie wygląda 🙂

RECENZJA Podstęp dżina 13

Ale wiadomo, że im większa broń tym lepiej, więc Kai wygląda najlepiej o tu 🙂 :

RECENZJA Podstęp dżina 14


Podsumowując, mimo tego, że gazetka (książka) została wydana jakiś czas temu to nadal ma fajne treści i zadania, a figurka wciąż ma dobre i ładne części. Dostajemy publikację z zadaniami, komiksami oraz opowiadaniami i naprawdę rewelacyjnie wyglądającą figurką Kaia’a ( mojego ulubionego ninja 😀 ). Także spokojnie mogę wam polecić zakup takiej książki/gazetki 😉 .

RECENZJA: LEGO® NINJAGO®. Ostrza Czasu

Dzisiaj na blogu zrecenzuję książkę „LEGO® NINJAGO®. Ostrza Czasu” wydaną przez Ameet Polska.

Można ją kupić od kilku miesięcy, ale jeśli jeszcze nie kupiliście to zapraszam do przeczytania recenzji; przekonacie się czy warto 🙂 .


Zaczynając od okładki, znajduje się na niej logo serii, tytuł, przezroczyste pudełko z częściami do zbudowania figurki i bronii, nadrukowana Nya, Kai oraz Wojownik Cynobru.

RECENZJA Ostrza Czasu 1

A na ostatniej stronie opis tej gazetki oraz polecane inne książki z serii Lego Ninjago.

RECENZJA Ostrza Czasu 2

W samej książce możemy znaleźć (jak zapewnia okładka) opowiadanie, komiksy i zadania. Ołówek albo długopis na pewno się przyda, ale także sokole oko i ogarnięcie 😀 .

RECENZJA Ostrza Czasu 3

I faktycznie jest dużo zadań. Na zdjęciach kilka z nich 😉

https://flic.kr/p/21i4vWo

Komiksy też się znajdą – krótkie, ale liczne 😀 Z drużyną ninja, oraz z ich przeciwnikami, tutaj akurat z Wojownikami Cynobru inaczej zwanymi Obślizgłą Armią.

RECENZJA Ostrza Czasu 4

Zadania + komiksy, bardzo dobre połączenie

RECENZJA Ostrza Czasu 6

Przechodząc do klocków, otrzymujemy je w takim pudełeczku jak już w/w – przezroczyste, ale zgrabne.

RECENZJA Ostrza Czasu 7

Figurka Wojownika Cynobru ma dwie twarze, nadrukowane są po dwóch stronach głowy.

RECENZJA Ostrza Czasu 8

Wojownik już dobrze wygląda w samym hełmie,

RECENZJA Ostrza Czasu 9

a w zbroi wygląda jeszcze lepiej! Prawdziwy WOJOWNIK!!!

RECENZJA Ostrza Czasu 10

To jak już ma zbroję, to jeszcze potrzebuje dobrej broni. I dostaje ją!

Tak niebezpiecznie prezentuje się Wojownik z bronią gotowy do walki:

RECENZJA Ostrza Czasu 11


Reasumując, kupując tą książkę otrzymujemy zadania, komiksy i fajną figurkę.

Według mnie warto. Zarówno książka jak i figurka jest bardzo dobrze wykonana 🙂 .

RECENZJA: THE LEGO® NINJAGO® MOVIE™. Zdobywca. Tajny dziennik Garmadona

Cześć! Dzisiaj dla was zrecenzuję książkę The LEGO Ninjago Movie. Zdobywca. Tajny dziennik Garmadona , która jest napisana w bardzo ciekawy sposób 🙂 .

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tajny dziennik Garmadona 1

Już wam tłumaczę dlaczego. Jak możecie przeczytać w tytule recenzji i na okładce książki jest to dziennik … Garmadona 😉 . Napisana jest tak, jakby samym autorem był Garmadon i zostawił dziennik dla nas abyśmy mogli go uzupełnić jako jego pomagierzy; generałowie albo towarzysze 🙂 .

 

 

 

 

 

 

 

 

Tajny dziennik Garmadona 2

Czytając – przeglądając stronę po stronie poznajemy Garmadona, jego historię i cechy charakteru. I jego plany podbicia Ninjago City.  PLANY PODBICIA NINJAGO. To temat nr.1 Władcy Ciemności Lorda Garmadona. Ambitna postać 😀 .

 

 

 

 

 

 

Tajny dziennik Garmadona 6

Na każdej stronie są zadania, głównie trzeba tam narysować lub napisać coś co zaplanował Garmadon. Wypiszę wam tutaj kilka z nich: narysuj wnętrze bazy Garmadona, wypisz swoje przemyślenia na temat maszyn do podbijania, zaprojektuj zbroje dla Armii rekinów (!), narysuj osoby, które dostały darmową lekcję latania. Szczególnie ostatnie zadanie jest zabawne 😉 😛 .

 

 

 

 

Tajny dziennik Garmadona 5

Ze spokojem mogę wam polecić taką książkę z zadaniami, dostarcza dużo zabawy i można miło spędzić czas. Wykonanie perfekcyjne, a przy niektórych żartach Garmadona nawet się uśmiechnąłem 😀 .

Polecam także zakupić zestaw różnorakich kredek 😉 . Gwarantuję, że się przydadzą. Jest bardzo dużo postaci do pokolorowania i mnóstwo miejsc gdzie można narysować własne konstrukcje i postaci m.in można narysować

 

 

 

Tajny dziennik Garmadona 4


A na końcu taki bonus – naklejeczki z postaciami. Możemy je nakleić w dzienniku Garmadona lub w innym ciekawym, tajnym miejscu 🙂 . Najwięcej naklejek jest z Garmadonem, w końcu nie ma się co dziwić skoro to jego Tajny dziennik.

 

Tajny dziennik Garmadona 3

Mini-recenzja #26 – Magazyn Lego City 4/2017

Seria Lego City, która jest znana i lubiana ma swój magazyn. Nie jest to prawdzie miesięcznik, bo aktualny numer jest dopiero czwartym w tym roku, ale z pewnością wykonany jest bardzo fajnie 🙂 .

Mini-recenzja #26 – 1

W tym numerze dodatkiem jest strażak z akcesoriami i … pożarem 😀

Już wszystko opisuję 😉

Mini-recenzja #26 – 2

Do złożenia całości dostajemy w standardowym woreczku aż 22 części na złożenie całości

Mini-recenzja #26 – 3

Oczywiście głównym elementem tego zestawiku jest figurka strażaka. Zwykłego strażaka takiego jak w normalnych zestawach

Mini-recenzja #26 – 4

Ma on do swojej dyspozycji mnóstwo narzędzi – megafon, siekierę, gaśnicę, piłę oraz ręczny miotacz wody. Całkiem nienajgorszy wynik

Mini-recenzja #26 – 5

Najlepsze na ugaszenie pożaru są gaśnica i armatka wodna 🙂 . Tak przynajmniej twierdzi nasz bohater-strażak .

Mini-recenzja #26 – 6

Tak wygląda pożar i woda w wersji Lego 😉 Nie jest to wielki pożar, ale pamiętajmy, że sprawa pożaru jest bardzo ważna.

Mini-recenzja #26 – 7


Ale to nie wszystko! Nie możemy przecież zapomnieć o magazynie.

A znajduje się w nim np. komiks ze strażakiem w dżungli

Mini-recenzja #26 – 9

Jak sobie poradzi? Zapraszam do przeczytania całego komiksu w magazynie 🙂

Mini-recenzja #26 – 10

Oprócz strażaka pojawiają się także inne postaci 🙂

Mini-recenzja #26 – 11

Przeglądając magazyn znajdziemy także zadania, ciekawostki i konkursy.


Podsumowując… cóż. Kolejny dobry numer kolejnego magazynu 🙂 . Nie ma się do czego przyczepić. No może do tego, że figurka strażaka nie jest „limited” edition, a zwykłą postacią z zestawu.


Natomiast następny numer magazynu Lego City dostępny będzie w sprzedaży od 12 lutego wraz z „Niesamowitym Zestawem Rangerem z quadem”.

Mini-recenzja #26 – 12

Mini-recenzja #25 – Magazyn Lego Ninjago 10/2017

A dziś dla odmiany zrecenzuję dla was magazyn Lego, a nie książkę 🙂 .


Najnowszy magazyn Lego to kolejny numer magazynu Lego Ninjago – 10/2017. Jest to numer maździernikowy 😉 .

Mini-recenzja #25 – 1

Za 12 złociszy otrzymujemy: magazyn, 5 naklejek kolekcjonerskich oraz klocki, czyli figurkę z dodatkiem z serii Lego Ninjago.

Karty opisywałem już w jednej z wcześniejszych recenzji (wszystkie są tutaj) dlatego zacznę od prezentu klockowego 😉 , bo wydaje mi się akurat najciekwszy.

Mini-recenzja #25 – 2

W ramach tego numeru magazynu dostajemy figurkę Nindroida z Technokosą. Jest to wersja Nindroida z nadrukiem na torsie z zestawu 70588 Titanium Ninja Tumbler z zeszłego roku.

Aby ją złożyć otrzymujemy 8 części. Czy to dużo, czy mało? Według mnie wystarczająco na taką postać jak zwykły wojownik z armii.

Mini-recenzja #25 – 3

Figurka ma maskę (hełm), ale nie trzeba jej zakładać, ponieważ na głowie figurki jest całkiem fajny nadruk wściekłej twarzy ninja – androida.

Mini-recenzja #25 – 5

Jako broń tak jak już wspomniałem do figurki otrzymujemy Technokosę. Nie jest za mała, nawet pasuje do figurki.

Mini-recenzja #25 – 4

Tak wygląda figurka z bronią gotowa na walkę: Całkiem całkiem

Mini-recenzja #25 – 6

A w magazynie jak zwykle bardzo dobry komiks, w którym w głównej roli Dareth i Ronin 🙂 .

Mini-recenzja #25 – 8

Oczywiście postaci z humorem i ze swoimi cechami jak zwykle – dla Daretha liczą się puchary, a dla Ronina skarby i pieniądze 😀 .

Mini-recenzja #25 – 10

Jest też notka o Smoku Dyfuzji, czyli aktualnym środku transportu i walki Nyi i Kai’a.

Mini-recenzja #25 – 7

Z magazynu możemy sobie także wydrzeć dwa plakaty – z armią Nindroidów oraz z Lloydem. Niestety są nadrukowane obustronnie, tzn naraz może wisieć tylko jeden plakat, chyba że powiesi się go na szybie 😀 .

Mini-recenzja #25 – 9

Podsumowując – fajnie, że dostajemy figurkę, której nie można już kupić – jest to faktycznie figurka Limited Edition, aczkolwiek osobiście wolę np. Wojownika z kamiennej armii (jego recenzję znajdziecie tutaj). Nigdy nie byłem fanem nindroidów, a raczej powiem, że wolę drużynę ninja. Ale pod względem rzadkości figurki to aktualnie Nindroid wymiata!

Natomiast magazyn trzyma poziom i można się przy nim uśmiechnąć i to nie raz 😉 .


A już za miesiąc, od 29 listopada kolejny numer magazynu Lego Ninjago z figurką Zane’a.

Mini-recenzja #25 – 11

RECENZJA: THE LEGO® NINJAGO® MOVIE™. Opowieść filmowa

Ostatnio na blogu, tj. w czwartek pojawiła się recenzja książki Akademia Królewska. Zakazane Moce wydanej przez wydawnictwo Ameet Polska. Dziś zrecenzuję dla was książkę The LEGO Ninjago Movie. Opowieść filmowa wydanej również przez wydawnictwo Ameet.

Mówi się, że nie ocenia się książki po okładce, ale okładka tej książki jest bardzo ładna i ciekawa, więc można wnioskować, że ciekawa jest także treść książki.

RECENZJA Opowieść filmowa 1

The LEGO Ninjago Movie. Opowieść filmowa jak mówi sam tytuł opowiada o filmie … The LEGO Ninjago Movie.
Powieść jest napisana na podstawie filmu i chociaż go nie oglądałem to wiele scen z książki przypomina sceny ze zwiastunów filmu dlatego wnioskuję, że książka jest właśnie napisana na podstawie filmu 🙂 .

RECENZJA Opowieść filmowa 2

Pominę kwestię twórców książki, bo jest ich naprawdę dużo – twórcy filmu, twórcy książki i jeszcze przetłumaczenie z angielskiego na polski 😉 .

W książce nie znajdziemy prawie żadnych obrazków poza dwoma obrazkami takiego smoka na odwrocie okładki i tylnej strony.
Brak ilustracji dodaje książce powagi 😀 . Ja zaliczam to na plus, aczkolwiek ilustracje potrafią być naprawdę ładnie zrobione tak jak w/w recenzji książki Zakazane Moce.

RECENZJA Opowieść filmowa 3Książka oczywiście opowiada o znanych nam 6 bohaterach ninja (tutaj tzw. Tajne Siły Ninja) nieustannie walczących z Lordem Garmadonem.

RECENZJA Opowieść filmowa 5

Właściwie możemy wyróżnić dwa wątki – walkę ninja ze złem, czyli Garmadonem oraz relacje rodzinne i społeczne Lloyda, zielonego ninja.

Lord Garmadon próbuje podbić Ninjago City, jednak bez skutku, ponieważ 6 ninja w swoich super mechach mu na to nie pozwalają i zawsze odpierają jego ataki. Jednakże wszystko się zmienia gdy Lloyd postanawia się rozprawić z ojcem na własną rękę…

Pojawia się także Mistrz Wu oraz Koko, czyli mama Lloyda. Ważną rolę odgrywa też tutaj Pręgowaty Demon i Broń Ostateczna. Ale żeby dowiedzieć się jak wszystko się zakończy musicie przeczytać książkę 😉 .

RECENZJA Opowieść filmowa 4

Podsumowując, książkę czytało się bardzo przyjemnie i w miarę szybko, jest to głównie zasługą dobrego napisania i przetłumaczenia na nasz język ojczysty, ale także dużej czcionki – ona zawsze przyspiesza czytanie niezależnie od wieku 😀 . A jeśli miałbym się do czegoś przyczepić to może trochę za krótka jest ta (o)powieść, bo chyba za szybko ją przeczytałem ¯\_ツ_/¯ .

Mimo wszystko spokojnie mogę polecić każdemu tą „Opowieść filmową” niezależnie od tego czy oglądaliście film Lego Ninjago, czy nie 🙂 .

RECENZJA: LEGO® NEXO KNIGHTS™. Zakazane moce

Dziś na blogu pojawi się recenzja inna niż zwykle bo recenzja książki 🙂 .

Oczywiście książki związanej z Lego, a konkretniej „Zakazane moce” od wydawnictwa Ameet. Zapraszam do czytania 😉 .


Książka została napisana w języku angielskim przez Maxa Bralliera; autora ponad trzydziestu innych książek i gier (takich jak: The Last Kids on Earth, Can YOU Survive the Zombie Apocalypse czy też Galactic Hot Dogs) oraz przełożona na polski przez Jana Bitnera.

RECENZJA Zakazane moce 1.JPG

Akcja powieści ma miejsce w świecie Lego Nexo Knights w królestwie Knighton. Główni bohaterowie to dwójka pierwszoklasistów z Akademii Królewskiej: Izzy oraz Fletch. Cała akcja rozgrywa się w pierwszych dniach ich pobytu w szkole dla rycerzy.

RECENZJA Zakazane moce 2.JPG

Nie chciałbym streszczać wam książki, ponieważ zachęcam was do przeczytania jej osobiście (lub z pomocą rodziców), ale na pewno mogę zdradzić co się dzieje na początku 😉 .

Młoda sierota ze wsi – Fletcher Bowman – trafia do stolicy królestwa, do Akademii Rycerskiej i nie potrafi się odnaleźć, jednakże poznaje się z Isabellą Richmond – siostrą rycerza Lance’a (znanego z serialu Lego Nexo Knights oraz z zestawów Lego)  i już podczas pierwszego treningu wpadają w kłopoty: „budzą zło, które zagraża królestwu”.

RECENZJA Zakazane moce 3.JPG

Bardzo mi się podoba, że głównym antagonistą nie jest Monstrox (dawniej Magiczna Księga Potworów; aktualnie burzowa chmura ożywiająca posągi i tworząca kamienną armię), a Baron von Obuch, który jest … nieumarłym (jak możecie zobaczyć na powyższym zdjęciu).

I w tym miejscu muszę pochwalić twórcę książki i jego zespół grafików. Według mnie ilustracje do książki pasują idealnie, bardzo podoba mi się kreska jaką wykonane są obrazki i fakt, że wcale nie jest ich za dużo ^_^ . Rysunki pokazują bohaterów w ważniejszych momentach i wizualizują nam wygląd postaci.

RECENZJA Zakazane moce 4.JPGKsiążka naprawdę wciąga i mimo, że fabuła jest jednowątkowa to zapewnia niezłą frajdę czytelnikowi. Czytając ma się faktycznie wrażenie, jakbyśmy byli razem z dwójką kandydatów na rycerzy w niesamowitej krainie, która skrywa wiele tajemnic.

Na plus idzie także to, że książkę można czytać nie wiedząc nic o świecie Lego Nexo Knights, ponieważ jest ona osobną historią i może stanowić wprowadzenie do tego klockowego świata rycerzy jak również może być uzupełnieniem. Pojawiają się tam rycerze z drużyny Nexo, Król no i oczywiście Merlok 2.0.


Podsumowując,

czytając moją recenzję możecie się domyślić, że książka mi się spodobała. I tak faktycznie jest!
Czytało mi się ją miło, całkiem szybko i z niecierpliwością co stanie się w następnej scenie :D.

Muszę przyznać, że fabuła książki mnie wciągnęła i bardzo chętnie przeczytałbym kontynuację historii Izzy i Fletcha oraz … Rogula ;). Jeśli będziecie mieli okazję przeczytać tę książkę to napiszcie, którą postać najbardziej polubliście.

 

Mini-recenzja #24 – Magazyn Lego Nexo Knights 10/2017

Dzisiaj zrecenzuję nowy numer magazynu Lego Nexo Knights.

Oczywiście zaczynamy od odpakowania całości, czyli rozcięcia folii.

Mini-recenzja #24 – 1

W folii znajdziemy magazyn i klockowy dodatek – Minisokół Claya.

Mini-recenzja #24 – 2

Części potrzebne do zbudowania maszyny latającej znajdują się w standardowej nieprzezroczystej folii.

Mini-recenzja #24 – 3

Klocków do budowy otrzymujemy całkiem dużo 😀

Mini-recenzja #24 – 4

Jeśli nie wiecie jak złożyć małego Sokoła to mam dla was instrukcje w siedmiu krokach 😉

Mini-recenzja #24 – 5

Tak się ładnie prezentuje z różnych stron:

Mini-recenzja #24 – 6

Figurki Claya nie mam, ale myślę, że figurka Aarona tu pasuje, prawda?

Mini-recenzja #24 – 8

Myślę, że Aaronowi też pasuje taki pojazd.

Mini-recenzja #24 – 9

Ale nie jest on jedynym rycerzem, który by chciał sobie latać takich minisokołem 🙂 .

Mini-recenzja #24 – 10

Tyle o klockach 😉 .

W magazynie znajdują się zagadki, konkursy i komiks, a w nim …

Mini-recenzja #24 – 11

dwa minisokoły!

Oraz inne przygody, wybuchy i postacie!

Mini-recenzja #24 – 12

Znajduje się tam nawet Mech-Lok 😉

Mini-recenzja #24 – 13

Reasumując, i komiks i klocki stanęły na wysokości zadania i są naprawdę niezłe 🙂 .


A kolejny numer z „Kamiennym Olbrzymem i machiną latającą” już od 15  listopada.

Mini-recenzja #24 – 14